ospel

Dizajn

Dziś opisując jakieś modne wnętrze, często używamy słowa „dizajnerski”, co w dosłownym tłumaczeniu oznaczałoby „projektowe”, ale takie tłumaczenie nie oddaje właściwego znaczenia. Dizajnerskie to coś na pograniczu: modne, współczesne, stylowe, awangardowe. Dizajnerskie może być całe wnętrze, ale i poszczególne przedmioty: wazonik, poduszka, fotel, kubek. Karolinie bardzo podobały się takie współczesne wnętrza, zawsze chciała by jej mieszkanie tak wyglądało. Mieszkała w bloku, ale marzyła o czymś większym, najlepiej mieszkaniu w starej kamienicy z wysokimi sufitami. Znalazła takie mieszkanie do remontu, dla niej tym lepiej, ponieważ mogła urządzić je zgodnie ze swoimi wyobrażeniami o nowoczesnym wnętrzu. Długo musiała przekonywać męża, który nie lubił zmian, a ta wydawała mu się ogromna, bo oznaczała zmianę lokalizacji, ze spokojnej osiedlowej, na zatłoczone centrum miasta. Nie rozumiał, w jakim celu mają swoje przytulne mieszkanko w bloku zamieniać na zimne w kamienicy. Ale Karolina nie chciała przytulności, chciała dizajnu.

Detale

Wreszcie mąż ustąpił, ponieważ zrozumiał, że Karolina nie odpuści. Dokonali zamiany mieszkania, zostało im trochę pieniędzy na remont. Karolina była w swoim żywiole, jeździła do sklepów meblowych, oglądała katalogi, papierowe i w internecie, kupowała branżowe gazetki, jeździła na targi dekoracyjne, kontaktowała się z dekoratorami wnętrz. Wkręcała się coraz bardziej, a sprawiało jej to tyle przyjemności, że zaczęła się zastanawiać, czy nie mogłaby zmienić zawodu. Doradzałaby innym ludziom jak mają urządzić swoje mieszkanie. Musiałaby się jednak sporo nauczyć, ponieważ nie każdemu podobała się współczesność. Tymczasem skupiła się na urządzaniu własnego. Zajęła się przede wszystkim wyszukiwaniem mebli i przedmiotów, które by pasowały do jej wymarzonego wnętrza. Kwestie techniczne pozostawiła mężowi, chociaż jak się miała przekonać, tutaj też powinna trzymać rękę na pulsie. Jej nowy salon cały był w odcieniach szarości, a tymczasem jej mąż kupił błękitne ramki do włączników ospel, bo mu się wydały ładne. Karolina była przerażona kiczowatością pomysłu, na szczęście ramki można było wymienić na srebrne, które dodały pomieszczeniu charakteru.